poniedziałek, 7 listopada 2011

SZAMPON SEBORADIN - kuracja do włosów skłonnych do wypadania

Witajcie,
Dziś postanowiłam podzielić się z Wami moją opinią na temat Szamponu, jest to (jak widać w tytule):

SZAMPON SEBORADIN, do włosów przetłuszczających się, skłonnych do wypadania


Bez zbędnych wstępów zaczynam :D:

Pojemność/cena: 200 ml w cenie regularnej 26,99 w promocji 24,49 - (w super-pharm)

Zapach- to coś, co w przypadku tego produktu może odstraszyć. Z racji tego, że produkt ten w składzie ma czarną rzodkiew oraz naturalne ekstrakty ośmiu ziół, zapach (przynajmniej dla mnie) nie jest zbyt przyjemny. Taki rzodkwiowy (czyli bardziej śmierdzący niż pachnący) - na całe szczęście nie utrzymuje się on na włosach zbyt długo.
Konsystencja -  typowo "szamponowa", dość gęsta, kremowa

Przeszkadza mi efekt takiego "piszczenia" włosów gdy są mokre. Dla osób które mają tendencję do plątania się włosów, produkt ten może okazać się kłopotliwy (tak mi się wydaje).

To tyle jeśli chodzi o pierwszy rzut oka. Teraz konkrety.
Obietnica producenta:

Teraz po kolei co myślę o obietnicach producenta:

U mnie nie zapobiega przetłuszczaniu się włosów. Myję włosy z taką samą częstotliwością jak przy użyciu innych szamponów.
Jeśli chodzi o zapobieganiu wypadaniu i łamaniu się włosów muszę przyznać, że zauważyłam poprawę, nawet dość dużą.
Używam tego szamponu na pewno dłużej niż 3 tygodnie. Myję włosy tylko raz (gdzie innych szamponów używam zwykle dwukrotnie) - przy tym szamponie uważam to za wystarczające.
Nie zauważyłam jednak jakiegoś wyjątkowego efektu nawilżenia i odżywienia włosów - może po dłuższym używaniu.

To tyle ode mnie na temat tego produktu. Skończę go sobie używać, i jeśli ponownie będę mieć problem z wypadaniem włosów na pewno po niego sięgnę. Być może skuszę się również na odżywkę do włosów.
Muszę Wam powiedzieć, że produkty Seboradin (z zawartością czarnej rzodkwi) są mi znane od bardzo dawna i już w okresie młodzieńczym używałam preparatu wzmacniającego. Ciszę się że firma wzbogaciła ofertę o szampony, odżywki  i przymierza się chyba do wprowadzenia na rynek żeli pod prysznic.

Może Wy również mancie takie produkty, do których wróciłyście po latach i okazały się równie dobre jak kiedyś?
 Zachęcam do komentowania. Pozdrawiam serdecznie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz