środa, 4 stycznia 2012

MAXFACTOR AGELESS ELIXIR 2 in 1 Foundation+Serum - moja opinia ;)

Witajcie,
Dziś chcę Wam przedstawić MAXFACTOR AGELESS ELIXIR 2 in 1 Foundation+Serum.
Kilka tygodni temu widzieliście ten produkt w moich zakupach.


Wiele z Was na pewno już dobrze go zna.
Pojemność 30 ml
Ja posiadam w odcieniu: BEIGE 55
SPF 15

Produkt bardzo łatwo się rozprowadza, wybrany przeze mnie kolor bardzo mi odpowiada, świetnie dopasowuje się do mojego koloru skóry. Nie podkreśla suchych skórek, nie wysusza skóry.
Nie jest to produkt  kryjący, więc dla osób poszukujących tego typu efektu nie sprawdzi się.
Ponieważ mamy teraz chłodniejszą aurę większość z Was zdecyduje się na ubranie golfu, apaszki, komina - i tu radziłabym ostrożność bo niestety produkt brudzi ubrania (wiem, wiem... jak większość podkładów ale należy szukać ideału- ten nim nie jest).
Niestety ściera się z twarzy w ciągu dnia - szczęście w nieszczęściu, że dość równomiernie.


Moja opinia:

Nie potrzebuję i nie lubię mocnego krycia. Nie lubię gdy podkład wysusza mi skórę oraz w ciągu dnia, ściera się nierównomiernie lub podkreśla suche skórki - ten tego nie robi.
Mnie bardzo przyjemnie używa się tego produktu, mimo wad jakie posiada, będę go używać.
Podoba mi się, efekt ładnie wyrównanego kolorytu skóry, bez efektu maski. Skóra twarzy staje się "satynowa" w dotyku. U mnie nie powoduje błyszczenia. Przy tym podkładzie nie używam korektora pod oczy ponieważ aplikuję małą ilość również pod oczy. Nie uwydatnia "kurzych łapek" i nie powoduje nieprzyjemnego efektu wysuszenia skóry pod oczami.
Generalnie bardzo przyjemny podkład, chodź nie powalający. Nie próbowałam użyć go na bazę, być może to przedłużyłoby jego trwałość. Na pewno poinformuję Was gdy to przetestuję ;D

Trzymajcie się cieplutko. Zachęcam również do zostawiania komentarzy. Może macie jakiś fajny, wypróbowany podkład, którego używacie - czekam na Wasze typy .
Pozdrawiam, Renata 

4 komentarze:

  1. Mogę Ci polecić podkłady z firmy Astor są rewelacyjne jak dla mnie oczywiście ;)
    Zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz :). Kiedyś, jakoś na początku gdy Astor się pojawił na czymś się zniechęciłam (nawet teraz już nie pamiętam na czym ;)) i jakoś ciężko mi się przełamać, ale może czas dać kolejną szansę tej marce ;)

      Usuń
  2. Ja cały czas mam problem nie potrafie dobrać sobie odpowiedniego odcienia podkładu może masz jakieś rade dla mnie na co powinnam zwrócić uwage w tym miesiącu już 4 razy zmieniałam podkłąd:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś pewna pani kosmetyczka doradziła mi aby kolor nowego podkładu sprawdzać w okolicy żuchwy bo wtedy dobrze widać jak wygląda na twarzy i czy nie odcina się za bardzo z szyją. Niestety światło sklepowe może być zdradliwe, dlatego ja wybieram metodę próbek, zwykle proszę Panią w Sephora o próbkę wybranego podkładu oraz koloru i sprawdzam w świetle dziennym czy mi pasuje. Zdarzyło mi się też kupić na allegro próbki wybranego podkładu, żeby sobie go "ponosić". Mam nadzieję, że coś pomogłam, życzę powodzenia w poszukiwaniach ;)

      Usuń