sobota, 9 czerwca 2012

Moje EURO zakupy ;D

Witajcie,
Nie muszę oczywiście nikomu przypominać, że wczoraj rozpoczęło się EURO 2012.
Nie należę do kibiców piłkarskich chociaż trzymam kciuki za naszą drużynę i życzę im jak najlepiej.
Wczoraj po pierwszej połowie meczu Polska-Grecja zdecydowałam jednak zrobić wypad do pobliskiego Centrum Handlowego.
Tak pustego parkingu i pustek w sklepach to już dawno nie widziałam.
 Zaparkowałam sobie w pobliżu wejścia :)- można spokojnie pochodzić, luzik w sklepach można przymierzyć ubrania bez tłoku i kolejki do przymierzalni.
A miała to być wizyta w konkretnym celu - krótka i szybka...

Oto moje zdobycze:

Zacznę od kosmetyków:


Przy pędzelku nico się zagapiłam (chyba z oszołomienia) - kupowałam pędzelek z Ecco Tools, nawet zastanowiła mnie niska cena, ucieszyłam się, zabrałam do koszyka... i jak mocno się zdziwiłam w domu kiedy przyjrzałam się dokładnie opakowaniu.
Oczywiście okazało się, że to pędzelek elite models, pędzelek do cieni. Mimo wszystko wydaje mi się, że będę z niego zadowolona.
Kolejny produkt to Yvers Rocher Sexy Pulp - jest to błyszczyk z założenia powiększający usta. Miałam jego próbkę i u mnie takiego efektu nie dają, nie również charakterystycznego dla tego rodzaju kosmetyków mrowienia. Niech nie zwiedzie Was również bardzo intensywnie różowy kolor (nazwa to chyba 03 Rose Vif) kolor jest transparentny i wygląda na rdzo naturalnie, przy tym błyszczyk nie klei się i świetnie nawilża usta. Pełnowymiarowe opakowanie 10 ml.


Kolejny produkt to Szminka Rimmel, Nr 070,





Skusiłam się na ten produkt po obejrzeniu kilku filmików na YT. Pierwsze wrażenie: dla mnie słodki-budyniowy zapach (bardzo mi się podoba), świetny kolor, naturalny, doskonały do codziennego makijażu. Niestety obawiam się, że może mi wysuszać usta - ale to tylko pierwsze wrażenie.

Kolejny produkt to znany już pewnie wszystkim Carmex, wersja Plus z witaminą E. Nie jestem fanką Carmexu tradycyjnego. Ten może jednak okazać się świetnym kosmetykiem. Mniej mrowi usta, nie ma tak intensywnego zapachu, posiada SPF 15.
Na dzień dzisiejszy uważam, że świetnie będzie komponował się w duecie ze szminką Rimmel.

Kolejny produkt:

Płukanka octowa z malin 150 ml, Yves Rocher

To kolejny produkt na który się skusiłam pod wpływem recenzji na TY. Ciekawe czy będę z niego równie zadowolona. Bardzo ładnie pachnie malinami - to tyle na początek.

Następny jest krem-żel nawilżający z Yves Rocher 50 ml.


Właśnie kończę próbkę tego kosmetyku i muszę powiedzieć, że jestem z niego bardzo zadowolona. 
Bardzo lekka przyjemna konsystencja, doskonale się wchłania. Nałożony po porannym prysznicu po kilku minutach świetnie nadaje się pod makijaż. 
Jest to produkt z nowej serii. Konkretnie ten krem dedykowany jest dla cery normalnej i mieszanej. U mnie świetnie się sprawdza, zobaczymy jak będzie po użyciu pełnowymiarowego opakowania.

Następny produkt to Oliwka pod prysznic z olejkiem arganowym, 200 ml - udało mi się otrzymać go jako prezent za zakupy w Yves Rocher.


Zakupy nie związane  moim wypadem do Centrum Handlowego to zakupy z osiedlowego sklepu zielarskiego



Inteligentne  Płatki Kolagenowe produkt MarionSPA, obietnica producenta: głębokie nawilżenie, poprawa sprężystości, i Elastyczności skóry wokół oczy - no zobaczymy.

Skusiłam się również na maseczkę nawilżającą. Skład z opakowania: brzoskwinia, rumianek, olej arganowy, witamina E - bardzo jestem ciekawa działania.

Kolejna była szybka wizyta w H&M  i zakup kwiatków (ponieważ nie mogłam zdecydować się na to czy biały czy różowy więc są dwa)


I zakup z którego najbardziej się cieszę



Marynarka bardzo mi się podoba. Jest to połączenie bawełny z poliestrem. Na łokciach ma łatki i myślę, że świetnie wygląda z kwiatkiem ;D. Kolor ja powiedziałabym, że to ciemny szary.

Żeby nie było, że tylko ubrania i kosmetyki  wstąpiłam też do Empiku po pozycję książkową, o której usłyszałam kiedyś w radio.

Książka jest zapisem rozmów Autora z oskarżonymi w procesie Norynberskim nazistami.
Trudny temat i może po przeczytaniu poświęcę jej osobnego posta.

Koniec zakupowego szaleństwa. Wszystko przez te mistrzostwa i brak dostępu do telewizora ;D
A jak Wy spędziliście ten czas? Kibicując czy może ktoś miał inne zajęcia? - zapraszam do komentowania, Pozdrawiam Renata

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz