poniedziałek, 11 lutego 2013

Moje buble kosmetyczne...

Witajcie,

Dziś przedstawię Wam dwa kosmetyki, które zupełnie się u mnie nie sprawdziły.
Kilkakrotnie starałam się ich używać niestety - nie dało rady.

Oto produkty:

ALTERRA  MLECZKO DO CIAŁA BRZOSKWINIA I LICZI



Marka oraz kosmetyk znany wielu obserwatorom blogów oraz YT.
Wiele osób jest zachwycona kosmetykami Alterra. Muszę przyznać, że skusiłam się na ten produkt jeszcze w ubiegłym roku. Miałam nadzieję, że kosmetyk tak pełny natury i pozbawiony szkodliwych substancji na pewno będzie świetny.
Niestety bardzo się pomyliłam.
Po pierwsze nie jestem w stanie znieść zapachu tego kosmetyku. Zdawałam sobie sprawę, że kosmetyk na bazie składników naturalnych może mieć nieco inny zapach - jednak jak się okazało podczas użytkowania strasznie mi on przeszkadza.
Konsystencja dość gęstego mleczka przypomina każdy inny produkt tego rodzaju. Jednak ten kosmetyk fatalnie się wchłania. Podczas stosowania miałam wrażenie, że im intensywniej staram się wetrzeć ten kosmetyk w skórę tym jest go więcej i trudniej go wetrzeć. Coś strasznego!!!
Jak wcześniej wspomniałam kilkakrotnie robiłam podejście do tego kosmetyku - nie udało mi się go jednak zużyć przed upływem terminu ważności - prawie pełne opakowanie wylądowało w koszu. :(

Kolejny produkt

ŚRODEK DO MYCIA TWARZY  MINERAL FOWERS



Ponieważ mam skórę raczej suchą (jedynie w strefie T - normalną) postanowiłam kupić produkt do skóry suchej. Skusiłam się na promocje i kupiłam ten produkt po okazyjnej cenie  - i całe szczęście.
Jak widzicie produkt jest w tubce, więc spodziewałam się raczej konsystencji gęstego żelu.
Niestety kosmetyk przelewa się między palcami i sporo się go marnuje zanim uda się opracować technikę jego użytkowania.


Jak widać - nie jest to żel, a produkt wylewa się z tubki.
Zapach tego kosmetyku też nie jest zbyt przyjemny, ale można by się przyzwyczaić.
Niestety kolejny minus - użycie tego produktu powoduje ściągnięcie skóry twarzy.
Mówiąc krótko - dla mnie tragedia. Jednak postaram się powoli zużyć ten kosmetyk.
(Może jego konsystencja będzie tu atutem, który pozwoli mi szybciej go skończyć).

To tyle jeśli chodzi o moje  buble.
Czy miałyście styczność z tymi kosmetykami? Jakie są Wasze odczucia z ich używania?
Może inne buble Wam się trafiły?
Czekam na komentarze.
Pozdrawiam, Renata 



2 komentarze:

  1. Nigdy nie miałam tych kosmetyków. Szkoda, że Alterra się nie sprawdziła. Ja teraz poszukuję "najlepszego" kremu pod oczy (kurze łapki), możesz coś polecić, ze mnie kosmetyczna minimalistka i nie znam się za bardzo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety - tak na szybko nie mam nic pewnego. Używam wprawdzie kremu co to niby miał pomóc (niebawem recenzja) ale jakiegoś spektakularnego efektu nie widać. W kolejce czeka już krem po którym wiele sobie obiecuję, ale na recenzję trzeba będzie jeszcze poczekać :).Co do kosmetyków Alterra jeszcze ich nie skreślam chociaż dwa produkty z trzech jakie miałam mi nie pasują.

      Usuń