piątek, 7 lutego 2014

Piątkowe łapanie dystansu....

Witajcie,

Po długim i dość intensywnym tygodniu weekend.
Wiem, że Ameryki nie odkryję stwierdzeniem, że piątk to najfajniejszy dzień weekendu po jest zapowiedzią dwóch pełnych dni wolnego.
W piątkowe popołudnie lubię się zrelaksować i powoli zwolnić po całym tygodniu.
Mam pewną pracę do wykonania w ten weekend, jednak na pewno starczy mi czasu żeby ugotować coś smacznego dlatego przeglądam przepisy w poszukiwaniu czegoś nowego, apetycznego.


 Na pewno w niedzielne popołudnie będę miała ochotę na coś słodkiego do popołudniowej kawy.
Świetnie nada się do tego jedno z moich ulubionych ciast Babka Mokka.
Kiedyś bardzo często piekłam to ciasto ostatnio jakoś o nim zapomniałam i czas przypomnieć sobie ten smak.
Czas pomyśleć również o niedzielnym obiedzie

 Mam ogromną ochotę na coś innego niż zwkły schabowy.

W ostatnim numerze Mojego Gotowania (Luty 2014) znalazłam kilka przepisów na rolady. Mam ochotę coś wypróbować. Chyba zdecyduję się na Schab z prosciutto. Na zdjęciach wyglądają pysznie :)









Piątkowy wieczór to również doskonały czas na przejrzenie ulubionych blogów.


Życzę Wam spokojnego piątkowego wieczoru
Soallina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz