poniedziałek, 19 maja 2014

Kiedy pada dzieci się nudzą, a dorośli? A dorośli gotują pyszności :D

Witajcie,

Weekend był deszczowy, ponury  i nie zachęcał do wychodzenia z domu.
Moje wyjście ograniczyło się jedynie do wyjścia na zakupy.
Zastanawiałam się co mogę robić w taką pogodę i nie musiałam zbyt długo czekać na pomysły.
Lubię gotować i próbować nowych potraw.

Należy zacząć od śniadania
W taki ponury deszczowy dzień doskonale sprawdzą się cieplutkie Pancekes z syropem klonowym robione na bazie przepisu z książki Anny Stelmach.


Po pysznym, ciepłym śniadaniu czas na zakupy a następnie trzeba pomyśleć o obiedzie.


"Kudłaci kucharze na diecie" - uważam, że to bardzo fajna książka. Jest w niej sporo przepisów, które chciałabym wypróbować. Przyjdę z recenzją gdy przetestuję przepisy.
Na początek Pieczony łupacz ze szpinakiem i jajkiem w kokilkach


Niestety, nie udało mi się kupić łupacza - postanowiłam zastąpić go łososiem. Wprawdzie potrawa stała się przez to bardziej kaloryczna, jednak uważam, że żal byłoby nie wypróbować tak fajnego przepisu tylko z powodu braku ryby. Kupiłam sobie kokilki do których przymierzałam się już od bardzo dawna. Tym bardziej miałam wielką ochotę wypróbować nową potrawę.





Doskonałym dodatkiem do całości były kromki bagietki z masłem i czosnkiem.
Oczywiście będę próbowała kupić wędzonego łupacza bo mam ochotę spróbować. Z łososiem było pyszne :)

Żeby nie było, pojawiły się również owoce w postaci kompotu


Miałam jeszcze plany na upieczenie eklerów, ale coś się nie udało i niestety musiałam wywalić całe ciasto. Nie udało mi się go już uratować - chociaż próbowałam reanimacji. Będę musiała przyjrzeć się przepisowi z którego korzystałam bo możliwe, że jest w nim jakaś pomyłka.

Mam nadzieję, że Wy mieliście udany weekend. Zachęcam do zostawienia komentarza bo czasem się zastanawiam czy jest ktoś po drugiej stronie kabelka? 
W najbliższych dniach możecie spodziewać się projektu denko.

Miłego tygodnia Wam życzę, 
Soallina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz