niedziela, 4 stycznia 2015

Pierwszy tydzień Nowego Roku - minął :)

Witajcie,

Minął pierwszy (chociaż nie pełny) tydzień Nowego Roku.
Tym razem nie wiele wrażeń z kończącego się tygodnia. Nie zasypie Was zdjęciami z upojnego Sylwestra ponieważ u mnie czas spędzony w rodzinnym gronie bez szaleństw. 

Od kilku już lat staramy się (z całkiem dobrym rezultatem) ograniczyć ilość jedzenia szykowanego z okazji wszelkich świąt. Dlatego u Nas tym razem z okazji Nowego Roku tylko jedno ciasto, za to przepyszne:


Przepis z bloga Cafe Amaretto. Moje nie wygląda tak efektownie ponieważ nie miałam jasnego kakao i wszędzie dodawałam ciemnie, nie zrobiłam polewy czekoladowej ponieważ po "złożeniu" ciasta odbyły się konsultację i zapadła decyzja, że tym razem bez polewy. Mam nadzieję, że następnym razem będzie bardziej zbliżone do oryginału.


Korzystając z  dnia wolnego od pracy wybrałam się na zakupy. Licząc na wyprzedaże. Niestety jedyne co zyskałam to kawa i konturówka do ust z Golden Rose i już gdzieś ją tak dobrze schowałam, że sama nie wiem gdzie.

Jutro zaczyna się już taki pełny tydzień w Nowym Roku. Tym razem cieszę się z powrotu do pracy bo to systematyzuje mój dzień i łatwiej mi zmusić się do pewnego rygoru. A skoro planów sporo to i rygor się przyda.
Miłego tygodnia Wam Wszystkim, Renata

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz